Spływ kajakowy Bzurą
30 września 2019

We wtorek, 24.09.2019 odbył się spływ integracyjny młodzieży naszej szkoły. W tym roku wybraliśmy trasę rzeką Bzurą, choć kawałek trasy musieliśmy pokonać Wisłą. Choć pogoda nie napawała optymizmem, humory i kondycja naszych kajakowiczów dopisały. Na miejscu pan Kuba Sidor, który jest też ratownikiem i ma duże doświadczenie w spływach kajakowych pokrótce opisał nam specyfikę kajaku, naszej rzeki oraz podał instrukcje jak bezpiecznie przepłynąć cała trasę. Udzielił nam niezbędnych rad i zasad ostrożności. Dla niektórych z naszych uczniów był to bowiem ich pierwszy spływ w życiu. Po przygotowaniu kajaków, które czekały już na brzegu i założeniu kapoków ochronnych mogliśmy już zająć miejsca. Właściciel wypożyczalni kajaków zadbał, abyśmy wsiedli na nie suchą stopą. Nie obyło się jednak bez zamoczenia. Nasz opiekun p. Piotr Irzyk udzielił fachowej instrukcji, jak bezpiecznie wypaść z kajaka  Nadeszła wreszcie długo wyczekiwana chwila i wypłynęliśmy. Z uśmiechami na twarzy zaczęliśmy dzielnie wiosłować. Niestety okazało się, że już po przepłynięciu kilku metrów to nie będzie prosta wyprawa. Po drodze trafialiśmy na mielizny, wystające korzenie, a nawet na kamienistą główkę, przy której nurt rzeki gwałtownie przyspieszył i było dosyć niebezpiecznie. Na szczęście nad naszym bezpieczeństwem czuwali opiekunowie i służyli pomocą stojąc po kolana w zimnej wodzie i przepychając nasze kajaki po mieliźnie lub odsuwając je od śliskich kamieni. Niesieni przez nurt rzeki mijaliśmy kolejne miejscowości, plaże, wysepki i mosty. Zaskakiwały nas uroki terenów dorzecza Bzury i Wisły. Mijaliśmy wędkarzy cierpliwie wyczekujących na branie dużej ryby, spotkaliśmy liczną rodzinę łabędzi, a nad naszymi głowami pojawił się jastrząb. W tr

akcie spływu, żartowaliśmy, robiliśmy pamiątkowe zdjęcia, wymienialiśmy się zapasami z kajaka, ale najważniejsze, osiągnęliśmy to co było celem – integrowaliśmy się. Płynęliśmy ok. 3h, a cały ten czas minął nam bardzo miło. Na brzegu czekała na nas ognisko, kiełbaski i ciepła herbata. To był ostatni punkt programu. Zmęczeni, ale szczęśliwi podziękowaliśmy za miło spędzony czas i zadeklarowaliśmy się, że na pewno skorzystamy jeszcze nie jeden raz z usług Przystani Januszew. Może tylko poczekamy na lepszą pogodę i cieplejsze dni…

« Powrót do strony głównej Opublikowano: 30 września 2019.

Ważne informacje

Facebook
Skip to content